XVI NIEDZIELA ZWYKŁA

ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

XVI NIEDZIELA ZWYKŁA | (Mt 13,24-43)

Bawią czasem sytuacje kiedy rodzic, bądź nauczyciel zwróci dziecku uwagę, ponieważ zrobiło coś złego, a dziecko reagując mówi: „ale co ja takiego zrobiłem”, bądź: „przecież ja nic złego nie zrobiłem”. Podobnie kiedy ogląda się mecz piłki nożnej i zawodnik ewidentnie fauluje drugiego piłkarza, otrzymuje kartkę i zaczyna się spierać z sędzią, że przecież on nic nie zrobił, a kiedy ogląda się powtórkę sytuacji, widać gołym okiem, że przewinił.

W dzisiejszej Ewangelii Jezus mówi o dobrym nasieniu, czyli zbożu, które sieje On sam i o chwaście, czyli złym nasieniu, które sieje diabeł. Chce nam dzisiaj Bóg przypomnieć, że w naszym życiu jest dobro i zło, a ci, którzy są bliżej Boga, pragną żyć tak jak On mówi, powinni odróżniać dobre nasiona od złych.

Niestety, panuje dzisiaj tak zwany „relatywizm”, to znaczy takie życiowe podejście, w którym wychodzę z założenia, że wszystko się zmienia, nie ma nic stałego i tak na dobrą sprawę ja sam muszę stwierdzić czy coś jest dobre, czy też nie. Dlatego tak często używa się, a nawet używamy, argumentu „czasy się zmieniły”, „mamy inne czasy”. Jeżeli chodzi o zło, które prowadzi do grzechu i cierpienia – to nie można niczym tego usprawiedliwiać, nawet zmianą czasów, ponieważ takie podejście spowoduje, że zaczniemy się gubić w tym co jest dobre, a co złe i okaże się, że chwast stanie się dla nas zbożem, a zboże chwastem i to co powinno w nas być – zaczniemy wyrywać, a to czego nie powinno być – zaczniemy pielęgnować.

Dlatego kochani, tak ważne jest, aby żyć według Słowa Bożego tak, aby nikt nie miał żadnych wątpliwości co do tego, czym jest dobro, a czym jest zło – aby po każdym złu przeprosić, a po każdym dobru podziękować. Jeżeli nie będziemy pielęgnowali prawdy w naszym życiu, to znaczy nie będziemy poddawać naszego sumienia ocenie spowiedników, możemy się pogubić, a w konsekwencji stracić wrażliwość sumienia na zło, które bardziej niż kiedykolwiek przybiera takie formy i treści, które z pozoru wydają się bardzo dobre i prawe, a w rzeczywistości są chwastem, który zatruwa i zagłusza to zboże, które sieje Bóg – nasienie Wiary, Nadziei i Miłości!