I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

I NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU | (Mt 4, 1-11)

W środę popielcową rozpoczęliśmy Wielki Post, towarzyszył temu zewnętrzny akt posypania głów popiołem oraz fioletowy kolor szat liturgicznych. Popiół na naszych głowach jest zewnętrznym znakiem naszej wewnętrznej kondycji, tego, że po prostu jesteśmy grzeszni, czyli wybrudzeni grzechem, dlatego stajemy w prawdzie by nikogo, ani nic nie udawać tylko przez czas Wielkiego Postu przyjrzeć się i odkryć to, co w nas najbardziej potrzebuje Bożej Miłości! Natomiast kolor fioletowy mi osobiście kojarzy się z podbitym okiem, siniakiem w swojej najboleśniejszej formie, co oznacza, że niestety, ale tak dziś wygląda nasza kondycja, jesteśmy posiniaczeni od grzechów, od uderzeń, które sami sobie nawzajem zadajemy. Dlatego Wielki Post to czas, gdy człowiek grzeszny, słaby i obolały staje przed Bogiem, Tym, który litując się nad nim, oddaje Swoje życie tak, aby Jego miłość zmazała grzech, umocniła i uleczyła każdego, kto tylko o to poprosi!

Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam Jezusa, który walczy z szatanem, walczy z pokusami, które przeciwnik Mu podsyła. Scena z Ewangelii to walka, która dziś, niestety, jest mało widoczna albo w ogóle jej nie ma. Jak mało ludzi ma dziś świadomość istnienia walki duchowej, niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że nasze pragnienia mogą być tak naprawdę diabelskimi sztuczkami, tego, który chce zagarnąć nasze życie i wolną wolę, tak abyśmy byli zniewoleni i zmanipulowani.

Diabeł przychodzi do Jezusa w swojej prawdziwej formie, taki jaki jest, nikogo nie udaje, ani nie gra – to jest walka wprost, walka dobra ze złem, miłości z nienawiścią. My natomiast jak ukazuje pierwsze czytanie, stykamy się ze złem, które przybiera różne postaci, różne formy tak, że na pierwszy rzut oka nie ma się zielonego pojęcia, że to pułapka, że za tym kryje się szatańska sztuczka. Idziemy za tym co chcemy, co wydaje się lepsze, piękniejsze i wygodniejsze, a po pewnym czasie okazuje się, że zaczyna zanikać w nas prawdziwa radość, stajemy się smutni i samotni, zaczynamy się na siebie denerwować, złościć i gniewać, bez umiejętności przebaczenia i zrozumienia, nosimy w sercu urazy, których wręcz nie chcemy zapomnieć. To niestety „owoc” braku walki duchowej, wpadnięcia w pułapki szatana.

Dlatego tak ważne jest, kochani, byśmy w czasie Wielkiego Postu przyjrzeli się swojemu sercu: co w nim dzisiaj jest, jak to serce wygląda?! Co się w nim nagromadziło przez wpadanie w pułapki szatańskie i przez trwanie w złym. Siniaczymy się tym i zadajemy sobie ból, nie wiedząc nawet, że to są zerwane „owoce”, które były pokusami i pułapkami zastawionymi na nas!

Jezus ratując nas poświęci Siebie samego! Dziś jasno i wyraźnie, bez żadnego kompromisu i tolerancji sprzeciwia się złu i zło pokonuje. Tylko On może w naszym życiu unicestwić to, co jest złe i uleczyć to co boli, tak byśmy przestali cierpieć z powodu niewoli i ran sobie nawzajem zadanych! Wielki Post to czas powrotu do Jezusa, dzisiaj jest start MIŁOSIERDZIA!


Czy wiesz, że…

Właśnie teraz możesz uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami (dowiedz się jakie to warunki >>) wykonując dodatkowo następującą praktykę:

WIELKI POST:

– w każdy piątek Wielkiego Postu oraz w Wielki Piątek odmówienie modlitwy: Oto ja, o dobry i najsłodszy Jezu po Komunii świętej przed obrazem Jezusa Chrystusa ; w pozostałe dni – odpust cząstkowy;

– Udział w nabożeństwie Gorzkich Żalów jeden raz w Wielkim Poście w jakimkolwiek kościele na terenie Polski;

– Wielki Czwartek – Pobożne odmówienie (śpiew) modlitwy Przed tak wielkim Sakramentem podczas liturgii Wieczerzy Pańskiej po Mszy świętej ; w innym czasie odpust cząstkowy;

– Wielki Piątek – Adoracja i ucałowanie Krzyża w trakcie liturgii Męki Pańskiej;

– Wielka Sobota – Odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych podczas liturgii Wigilii Paschalnej w Wielką Noc, jeśli przy pomocy innej formuły w innym czasie – odpust cząstkowy


Nie tylko w Wielkim Poście, ale również w Wielkim Poście: 

odpust zupełny można uzyskać za odprawienie Drogi Krzyżowej w kościele, kaplicy lub na kalwarii, także przy stacjach drogi krzyżowej erygowanej, poświęconej. Dla zyskania odpustu można tutaj samemu przejść przez wszystkie stacje.

Dla osoby chorej przykutej do łóżka dziełem odpustowym może być tutaj rozważanie przynajmniej przez pół godziny Męki Pańskiej.