VI NIEDZIELA ZWYKŁA

ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

VI NIEDZIELA ZWYKŁA | (Mt 5, 17-37)

Zauważyłem, że dzisiaj człowiek lubi wszystko robić „po swojemu”, myśleć tak, jak mu się podoba, działać tak, jak mu się chce, w niczym nie czuć się ograniczanym, ani kontrolowanym, po prostu chce swobody mówienia, działania – „wolności” w życiu.

Jak przeczytamy dzisiejszą Ewangelię to może się okazać, że Pan Jezus rozbudowując przykazania, rozwijając je, ogranicza naszą wolność, tym samym czyni nasze życie podległe przykazaniom, które zabraniają i nakazują, nie dając nic w zamian.

Sam nieraz miałem problem z przykazaniami i z tym, że Kościół mówił tylko: „to możesz, tego nie”, „tak możesz, a tak nie wolno” – tylko zabraniał i nakazywał, nic w zamian. Było to trudne dla mnie, bo większości rzeczy albo nie można było robić, albo nazywano je grzechem. Dziś widzę to zupełnie inaczej. Kościół (księża) niczego nie zabrania, przynajmniej nie powinien, lecz daje to, co Bóg dał, aby była jasność w tym jak być powinno i jeżeli ktokolwiek chciałby ładu, harmonii w swoi życiu, to ma środki i wytyczne do tego jak można to osiągnąć.

Ostatnio jeden uczeń zapytał mnie o mieszkanie przed ślubem: dlaczego nie można mieszkać razem, dlaczego jest to grzech, przecież w tym wszystkim trzeba się dopasować. Podał przykład osoby, którą zna i która tak żyje i wszystko jest bardo dobrze. Powiedziałem mu wtedy, że nie może patrzeć na życie oczami osoby niewierzącej i tym jak ona żyje, lecz powinien wziąć pod uwagę Boga i Jego zdanie na ten temat. Jak On to widzi i jak by mu doradził, bo człowiek podejmując taką decyzję, chce osiągnąć zamierzony cel; Bóg natomiast widzi tego konsekwencje i to, co może źle wpłynąć na konkretnych ludzi.

Przykazania Boże, to nic innego jak zdanie Boga na temat tego, jak powinno wyglądać nasze życie, jeżeli ktoś mówi, że wierzy, to powinien wziąć pod uwagę zdanie Boga na konkretny temat i kierować się nim w życiu. Dziś, niestety, Bóg mówi jedno, a my robimy drugie dziwiąc się, że jesteśmy smutni i nieszczęśliwi. Bóg nas bardzo kocha i nie ogranicza nas przykazaniami, lecz dał nam receptę dzięki której możemy w życiu uniknąć niepotrzebnych trudności i cierpień.