I NIEDZIELA ADWENTU

ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

I NIEDZIELA ADWENTU |(Mt 24, 37-44) Potrzeba czujności w oczekiwaniu na przyjście Chrystusa

Są takie wydarzenia, których nie śledzimy, ewentualnie nie mamy zielonego pojęcia, że właśnie w tym momencie mają miejsce. Dziwimy się, gdy nam ktoś w pracy powie, że właśnie to czy tamto się wydarzyło, takie zdarzenie miało miejsce, jest to gdzieś poza nami, wydarza się daleko od nas, nie jesteśmy w to w ogóle zaangażowani i wręcz nie interesuje nas to, co ma miejsce, a co dla niektórych jest strasznie ważne. Jednak kiedy wydarza się coś, na co czekaliśmy długi czas, czego oczekiwaliśmy już od dawien dawna, to mimo obowiązków jakie pełnimy, mimo naszego zawodowego i rodzinnego zaangażowania, jesteśmy w stanie dokładnie śledzić dane wydarzenie. Sam pamiętam czasy kiedy Polska dostała się na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które odbywały się w Korei i Japonii. Mecze były rozgrywane w godzinach lekcyjnych, a przecież udawało się jedno z drugim połączyć  ;). Kiedy Polscy siatkarze grali swoje mecze po drugiej stronie globu i mecze były o rannej porze dnia, uczniowie śledzili skrupulatnie rezultaty konkretnych setów. Jeżeli coś jest dla nas ważne, nic nie jest w stanie odwrócić naszej uwagi od tego!

Dziś rozpoczynamy adwent. Ewangelia mówi nam wprost, że przyjście Jezusa dla wielu będzie wydarzeniem totalnie zaskakującym. Będą owszem i tacy, których przyjście Jezusa nie zaskoczy, ale będą i tacy, których to wydarzenie strasznie zdziwi oraz napełni paniką i strachem!

Początek adwentu – pewnie towarzyszą nam różne myśli, może nawet i emocje oraz różne uczucia. Wiemy, że jest to bezpośredni okres przygotowań na narodziny Jezusa. Na wydarzenie, które dla każdego wierzącego nie może być obojętne i nieważne! Dlatego dobrze już na samym początku uświadomić sobie, że tak jak potrafimy pośród swoich obowiązków, zadań i różnych dodatkowych zajęć śledzić to, co jest dla nas ważne, obserwować konkretne wydarzenie, na które czekaliśmy – tak z Bożym Narodzeniem nie mogłoby być inaczej!

Jeżeli Jezus jest dla nas ważny, to powinniśmy śledzić Jego przyjście, Jego narodziny, mimo obowiązków i tego wszystkiego, co stanowi naszą codzienność. Nic nie jest w stanie nam przeszkodzić w czujnym śledzeniu przebiegu wydarzeń, które będą miały miejsce w adwencie. Szczególną pomocą będą roraty, rekolekcje adwentowe, może jakieś postanowienie. I choć wielu będzie takich, którzy nie będą mieli zielonego pojęcia co się właśnie dzieje, jakie wydarzenie ma miejsce, to jednak człowiek, który zwie się wierzącym, nie może nie wiedzieć, że dziś mamy adwent, a to oznacza, że Jezus wyruszył w stronę ludzi, w kierunku każdego z nas z osobna, nie można przegapić tego wydarzenia, nie można przegapić tego spotkania!!!