XXI NIEDZIELA ZWYKŁA

ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

XXI NIEDZIELA ZWYKŁA |(Łk 13,22-30)

Bywa tak, że kiedy trafiamy na ciasne wejście, trzeba nam się nagimnastykować, żeby dostać się tam, gdzie chcemy wejść. Czasem musimy wciągnąć brzuch, czasem kucnąć, schylić się trochę, czasem trzeba po prostu pomyśleć jak się przedostać na drugą stronę, czasem wymaga to od nas cierpliwości, łagodności, delikatności, wyrozumiałości, ponieważ każdy niepotrzebny ruch może spowodować, że się po prostu zaklinujemy i dalej nie ruszymy.

Dziś w Ewangelii Jezus mówi nam wprost, że wielu będzie chciało wejść przez ciasne drzwi, ale niestety im się to nie uda.

Tak jak próbujemy przedrzeć się przez codzienne przeszkody, aby przedostać się na drugą stronę, tak samo trzeba nam walczyć o niebo! Trzeba nam wciągnąć brzuch to znaczy zadbać o swoje ciało, nie folgować sobie zbytnio tym, co na nie źle wpływa, trzeba się nagimnastykować, czasem kucnąć, czasem przyklęknąć, czasem położyć się krzyżem, czasem pochylić, czasem wyciągnąć rękę – wykonać trochę postaw, które pomogą nam w przedarciu się przez ciasne drzwi. Do tego wszystkiego trzeba również cierpliwości, łagodności, delikatności, wyrozumiałości, wytrwałości, determinacji, zaufania, tak aby się nie zaklinować w jednym miejscu w jednej pozycji, tylko iść ciągle do przodu, nawet jeżeli jest to tylko milimetr!

Dziś, kiedy zrobimy przymiarki do ciasnych drzwi, możemy odkryć jakimi jesteśmy ludźmi, jaka jest prawda o nas, ona może trochę nas zasmucić, ale z drugiej strony pokaże co jeszcze trzeba nam zrobić, aby zawalczyć o niebo, aby znaleźć się w gronie tych, którzy zdołają przedrzeć się przez ciasne drzwi!