NIEDZIELA PALMOWA


ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

NIEDZIELA PALMOWA |(Łk 19,28-40)

Zdzisław Piotr Jasiński "Niedziela Palmowa", 1891

Zdzisław Piotr Jasiński „Niedziela Palmowa”, 1891

Gdyby ktoś pierwszy raz sięgnął po Ewangelie, na pewno zdziwiłby się bardzo, że taki moment jak ten z dzisiejszej Ewangelii ma miejsce… Jezus, który o nikim nic źle nie pomyślał, nie powiedział, Jezus, który robi same dobre rzeczy, który uzdrawia, naprawia, wskrzesza, uczy i niesie nadzieję, nie myśli o sobie, ma ciągle na uwadze innych służąc każdemu, kto potrzebuje wsparcia i pomocy, taki pełen dobroci i miłosierdzia Jezus zostaje skazany na okrutną śmierć poprzedzoną niesamowitą męką!

Niedziela Palmowa, która poprzedza Wielki Tydzień, wprowadza nas bardzo konkretnie w tajemnicę Męki Pańskiej i jej skutków. Dzisiejsza niedziela odsłania przed nami ogrom zła, nienawiści i niesprawiedliwości, które uderzają w miłość, miłosierdzie, sprawiedliwość i dobro. Dzisiejsza uroczystość pokazuje jak bardzo zło potrafi zaślepić ludzi, którzy trzymając w ręku palmy krzyczą „Błogosławiony Król, który przychodzi w imię Pańskie…” a zaraz potem podnoszą okrzyk nienawiści „Ukrzyżuj”!!!

Szatan, który rozsiewa zło, robi wszystko, aby zaślepić człowieka, tak aby przestał zauważać dobro, doceniać to co otrzymał, czego doświadczył, lecz aby zaczął wątpić we wszystko co go spotkało podważając i atakując tych, którzy jeszcze niedawno byli dla niego źródłem dobroci i miłości! Taką ślepotą szatan dotknął ludzi za czasów Jezusa, którzy zapomnieli o tym wszystkim, co Jezus zdziałał i dokonał, o tym co mówił i co czynił, zapomnieli o tym, co jeszcze niedawno głośno krzyczeli, kiedy Pan wjeżdżał na osiołku do Jerozolimy. Teraz domagają się kary i wyroku na Jezusie, tylko ciekawe czy wiedzą jaki jest tego powód, bo gdyby się mocno zastanowili, mogliby nie znaleźć przyczyny…

A w tym wszystkim nasz Pan Jezus Chrystus, który targany i szarpany, popychany i wleczony z miejsca na miejsca, od człowieka do człowieka, sponiewierany i wyszydzony do granic możliwości, aż umęczony i ukrzyżowany… Całe zło rzuciło się na Miłość, która oddając życie nie poniosła porażki! Śmierć Jezusa pokonała szatana i wielu ludziom otworzyła oczy, a oni uderzyli się mocno w pierś!
Dziś, kochani, trzeba nam mocno uderzyć się w pierś, bo wszyscy przyłożyliśmy rękę do Męki Jezusa, jednak trzeba nam jeszcze mocniej Jezusowi podziękować, że przyjmując na siebie całe zło, ponosząc śmierć na krzyżu, zwyciężając cały ogrom nienawiści – dał nam wszystkim szansę, abyśmy zauważając swoją grzeszność mogli ciągle się nawracać!

Niedziela Palmowa to najlepszy moment przed Triduum Paschalnym, aby przestać się łudzić, że nie musimy się spowiadać, że nie mam winy – każdy z nas jest grzesznikiem, którego Bóg mocno ukochał! Posłał na świat Jezusa, Swojego Syna, aby nam, zaślepionym egoistom, blaskiem krzyża przywrócić wzrok prawdy. Byśmy przestali żyć w niepewności i kłamstwie lecz skruszeni i wdzięczni każdego dnia wysławiali NIEPOJĘTĄ MIŁOŚĆ BOGA!!!