II NIEDZIELA ZWYKŁA


ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

II NIEDZIELA ZWYKŁA | (J 2, 1-11) Pierwszy cud Jezusa w Kanie Galilejskiej

Wspominając dzieciństwo i czas podstawówki, przypominam sobie jak mama pakowała mi do szkoły kanapki, żebym nie zgłodniał. Mama wiedziała, że będą mi potrzebne, więc mi je dawała. Dziecko nie ma świadomości co mu potrzebne, ale rodzic doskonale wie. Tak samo kiedy wychodziłem w góry, bardzo często koledzy radzili mi co ze sobą zabrać, a czego nie, co będzie niezbędne, co może się przydać, a co warto mieć, choć może w ogóle nie zostać użyte. Dobre wyposażenie często ratuje życie, stając się gwarancją bezpieczeństwa i pewności, że mając ze sobą to co będzie potrzebne i niezbędne, w trudnych sytuacjach i warunkach pomoże.

Dzisiaj w drugim czytaniu słyszymy jak Duch Święty hojnie nas obdarza wszelkimi Darami i Charyzmatami. Duch Święty wyposaża nas w to wszystko, abyśmy z jednej strony szli przez życie pełni ufności i pokoju, a jednocześnie napotykając innych nieśli pomoc!

Jednak my bardzo często zapominamy o tym, jak poprzez Chrzest Święty oraz Bierzmowanie zostaliśmy wyposażeni w taką apteczkę, w której znajduje się dosłownie wszystko, co niesie pomoc i ratunek! Zapomnieliśmy dziś o tym, że Duch Święty jest w stanie pomóc nam w każdej sytuacji, że obdarzył nas tym wszystkim, co jest niezbędne w życiu każdego wierzącego, który wyruszył drogą ku zbawieniu!

Dlatego została nam dana Maryja! Obecność Matki Bożej na weselu w Kanie Galilejskiej jest pięknym obrazem Jej działania w życiu każdego człowieka. Maryja nie wytyka braku, ale zauważając go szybko i dyskretnie reaguje! Interwencja Maryi ratuje całe wesele i chroni młodą parę przed falą krytyki i przed tym, że piękny początek nie staje się haniebnym końcem!

Każdy z nas doświadcza w swoim życiu braków i to niemałych, jednak przypomina nam dzisiaj św. Paweł czym zostaliśmy obdarzeni przed Ducha Świętego, a jakby tego było mało, Bóg daje nam Mamę, aby Ona interweniowała w naszym życiu, wtedy kiedy przestaniemy zauważać kim jesteśmy i co posiadamy! Warunek jaki trzeba nam spełnić, to zaprosić Maryję do swojego życia! Bóg dał nam wiele, Duch Święty obdarzył nas bardzo hojnie apteczką Darów i Charyzmatów, lecz my przestaliśmy po nie sięgać, a w konsekwencji zapomnieliśmy, że je posiadamy! Zaproszenie Maryi do swojego życia daje nam gwarancję, że Ona przypomni nam o całym uposażeniu, które otrzymaliśmy z nieba i nauczy nas z tego wszystkiego korzystać, aby nasze braki nie stały się końcem szczęścia, zniechęcając do walki o wiarę, ale początkiem dostrzegania małych cudów w zwykłej codzienności!

ZAPROŚMY MARYJĘ DO SWOJEGO DOMU! DO SWOJEGO ŻYCIA!