III NIEDZIELA ADWENTU


ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

III NIEDZIELA ADWENTU (GAUDETE)| (Łk 3,10-18) Zapowiedź nowego chrztu

Trzecia niedziela Adwentu jest niedzielą radości, a bardzo często jest niedzielą, kiedy doświadczamy już zmęczenia, a nawet zniechęcenia. Radość z oczekiwania na Boże Narodzenie często odbiera nam właśnie zmęczenie, zniechęcenie, jak również codzienne troski i obowiązki. Jak się cieszyć skoro tyle jeszcze do zrobienia, skoro tyle trzeba jeszcze czekać?

Dziś w Ewangelii do Jana przychodzi tłum, który pyta wprost: co czynić, aby być gotowym na przyjście Mesjasza, jak się dobrze przygotować? Jan daje prostą, ale bardzo ważną odpowiedź: róbcie co do was należy i wypełniajcie wiernie swoje obowiązki, nie czyńcie tego, czego czynić nie powinniście!

Bardzo proste, a zarazem trudne wskazanie – wypełniać swoje obowiązki wiernie i jak najlepiej,
a z drugiej strony nie czynić tego, co jest złe. A zatem okazuje się, że przygotowując się do Świąt Bożego Narodzenia, trzeba zacząć od siebie!

Przygotowania świąteczne to pytanie: co mam zrobić ze sobą, a nie: co mam zrobić w domu; co zmienić w swoim życiu, a nie: jak udekorować mieszkanie. Jest to bardzo ważne, ponieważ może się okazać, że Święta Bożego Narodzenia nie dają nam żadnej radości, bo ciągle jest tak samo i nic się nie zmienia. Można popaść w fikcję „magii świąt”, gdzie wszystko dostaje się już, gdzie zmienia się tylko zewnętrzny wystrój, gdzie panują przeceny i super oferty, gdzie wszystko staje się kolorowe i piękne, a wszyscy są uśmiechnięci i szczęśliwi. Jednak okazuje się, że w sam dzień Bożego Narodzenia wszystko jest zamknięte, nikt nic nie proponuje, wszyscy idą do swoich domów, a kiedy mijają święta – wszystko pęka jak bańka mydlana i nie ma dosłownie po niczym śladu, nawet po samym Bogu…

Tak przeżywane święta niestety nikogo jeszcze nie zbliżyło do Boga. Jasne, że lubimy świąteczną atmosferę, bo ona pomaga nam przeżywać święta, ale do Boga nas nie zbliży, ani za jej przyczyną Bóg się w naszych sercach nie narodzi. Adwent to czas, który nam gwarantuje narodziny Boga i Jego pozostanie z nami, gwarantuje nam prawdziwą radość z przyjścia Jezusa na świat, gwarantuje nam, że nic nie zniknie, ale będzie trwać – radość będzie trwać!!!