XXXIII NIEDZIELA ZWYKŁA


ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

XXXIII Niedziela Zwykła| (Mk 13,24-32) Sąd Ostateczny

Gdy drużynę czeka ważny mecz, to przygotowania przed spotkaniem są intensywniejsze. Widać to było przed mundialem, kiedy wszystkie drużyny, wraz ze sztabem szkoleniowym, ciężko trenowały w różnych ośrodkach. Tak samo kiedy kogoś czeka ważne wydarzenie: czy boksera walka, czy sportowca olimpiada, każdy z nich robi wszystko, aby się dobrze przygotować.

Dzisiejsza Liturgia Słowa opływa w eschatologiczne, czyli kończące świat wydarzenia. Jezus nie mówi kiedy to nastąpi, bo – jak podkreśla – wie o tym tylko Ojciec, ale mówi nam, co będzie poprzedzać to wydarzenie. I tak jak można być obserwatorem różnych potyczek sportowych, tak koniec świata będzie wydarzeniem, na którym nie będzie żadnego widza, ponieważ wszyscy będą uczestnikami. Pytanie, które się rodzi, brzmi: co zrobić, aby się dobrze przygotować na to NAJWAŻNIEJSZE wydarzenie w naszym życiu?

Św. Jan Bosko miał kiedyś proroczy sen, w którym opisał wydarzenia Kościoła, jakie go czekają, ale również dał nam odpowiedź na pytanie, jakie zostało postawione. „Sen dwóch kolumn” to sen, który przedstawia morze, na którym rozgrywa się walka między dobrem a złem, wielki statek symbolizujący Kościół oraz małe łodzie, które odzwierciedlają dobrych ludzi, oraz okręty nieprzyjaciela, które są bardzo silne i skuteczne. Walka zdaje się być przegrana, jednak kiedy statek zawiesza swoje kotwicę na kolumnie, na której jest Hostia i na drugiej kolumnie, na której jest Maryja, łodzie przeciwnika zaczynają uciekać tak, że w wielkim chaosie zderzają się ze sobą.

Sen jest jasny i czytelny – kto w swoim życiu zarzuci na stałe kotwicę w stronę Hostii – żywego Jezusa, przyjmując Go jak najczęściej do swojego serca, oraz adorując Go, i zwracając się w stronę Maryi, poświęcając się Jej Niepokalanemu Sercu, modląc się do Niej stale i wiernie – może być pewien, że koniec świata go nie zaskoczy, koniec go ucieszy! Będzie przygotowany na to, co ma nadejść, choć nie będzie znał dnia, ani godziny, to będzie na konkretny dzień i godzinę przygotowany!

autor: Joanna H. Wielgos