IX NIEDZIELA ZWYKŁA


ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

IX NIEDZIELA ZWYKŁA | (Mk 2,23-3,6)

Wokół nas znajdują się różni ludzie. Są tacy, którzy wszędzie znajdują problem, dla których wszystko jest problemem. Często zwracamy się do nich „że mają ze wszystkim wieczny problem”. Niestety, tacy ludzie dostrzegają bardzo mało dobra, albo nawet wcale go nie zauważają, dlatego że wszystko dla nich jest problemem.

Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam faryzeuszy, którzy ciągle mają problem, którzy we wszystkim go dostrzegają. Największym ich problemem jest Jezus. Staje przed nimi Wieczna Radość, a oni z Nim mają „wieczny problem”. Postawa faryzeuszów ukazuje nam bardzo często ludzi, którzy mimo pojawiającego się wokół nich szczęścia i radości, ciągle doszukują się problemu. Tak jak faryzeusze nie potrafią dostrzec w działaniu Bożym jawnego cudu, tylko ciągle doszukują się jakiegoś problemu, złamania prawa. Przez to szansa na radość i szczęście jest niewykorzystywana, co w konsekwencji rodzi ciągłe niezadowolenie, frustrację, podejrzliwość, zazdrość i szukanie problemu. A za tym wszystkim oczywiście kryją się ci, którzy padają ich ofiarami.

Jezus, w dzisiejszej Ewangelii, nie zwraca uwagi na podejrzliwość i oskarżania ze strony faryzeuszów, tylko wciąż niesie dobro i na pierwszym miejscu stawia miłość do bliźniego, tym samym ucząc nas, aby kierować się w życiu miłością do drugiego, rozwiązując problemy, a nie ciągle stawiając je przed człowiekiem. Postawa Jezusa w dzisiejszej Ewangelii jest również nieugięta. Konsekwentnie staje ponad problemem i nie zważa na tych, którzy swoją postawą, pod pozorem łamania prawa, zabraniają czynić dobro.

Liturgia Słowa, którą dzisiaj rozważamy, bardzo często odzwierciedla nas samych, nasze sytuacje z życia, gdy wstrzymujemy się przed niesieniem dobra z powodu lęku, obaw czy też z powodu własnych ograniczeń, strachu przed opinią publiczną. Uginamy się pod ciężarem głosu większości, który tylko na pozór zdaje się mieć rację. Dzisiejsze pytanie Jezusa skierowane jest również do nas: co można uczynić drugiemu człowiekowi, czy uczynić coś dobrego, czy coś złego. Odpowiedź postawi nasze serca w prawdzie.