TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ


ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO…

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

 

TRÓJCY PRZENAJŚWIĘTSZEJ | (Mt 28,16-20)

Dość często używamy zwrotu „człowiek o dwóch twarzach”, bądź jak mamy do czynienia z nieszczerym zachowaniem mówimy, że ktoś jest dwu licowy. Nie lubimy kiedy ktoś wobec nas jest fałszywy, z jednej strony się uśmiecha, a z drugiej zaczyna coś kombinować, w twarz mówi nam co innego, a za plecami co innego. Unikamy takich ludzi, takich zachowań – po prostu nie akceptujemy tego.

Dzisiaj w Uroczystość Trójcy Świętej wpatrujemy się w Boga o trzech twarzach, w Boga, który mimo swej jedności jest trzema Osobami. Paradoks polega jednak na tym, że mimo trzech różnych twarzy (Ojciec, Syn, Duch Św.) – Bóg jest taki sam! Trzy Twarze Boga, to nie Jego trójlicowość, to Jedność w byciu, działaniu i obcowaniu z nami!

Dzisiejsza Uroczystość kochani, to dobry moment i czas, aby sprawdzić jakie jest nasze serce, jakie nasze myśli, jakie nasze działania i jaka jest nasza zewnętrzna postawa – czy mamy jedną twarz, czy mamy wiele twarzy, czy działamy na jednej płaszczyźnie, czy wkrada się w nasze życie dwulicowość, czy wobec innych jesteśmy szczerzy i prawdziwi, czy kierujemy się fałszem.

Nie tak dawno można było obejrzeć w kinach film pt. „50 twarzy Greya”. Widz stawiał sobie pytanie: która z tych twarzy była prawdziwa, skoro było ich tak wiele? Kim on był, skoro grał tak wielu? Kiedy mówił prawdę, a kiedy nie? Film filmem, ale jakże często podobnie jest w naszym życiu. Brakuje nam jedności w byciu, działaniu, mówieniu – bardzo często mamy wiele twarzy, a każda z nich jest inna, różnią się od siebie!

Uroczystość Trójcy Świętej przypomina nam dzisiaj, jak ważna jest prawda i jedność w naszym życiu – jedność, którą najpierw budujemy w sobie: to jak myślę, to co mówię, to jak się zachowuję – wszystko sprowadza się ku jednemu – zero rozbieżności i fałszu, wszystko na jednym poziomie, na jednym fundamencie! Wszystko budowane na Bogu i czerpane z Boga! Jeden fundament i jedno źródło uczyni nasze postępowanie, nasze myśli, nasze bycie – JEDNO! I choć czasem zdarzy nam się złościć, zdarzy nam się płakać, zdarzy nam się zgrzeszyć, zdarzy nam się śmiać do łez – mimo różnych twarzy będziemy jedno – bo scalać nas będzie miłość Boża, która łączy w JEDNO Trójcę Świętą!!!