IV NIEDZIELA WIELKANOCNA


 

ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO...

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

IV Niedziela Wielkanocna

(J 10, 11-18)

Każdy człowiek na poszczególnych etapach swojego życia ma jakąś rolę do wypełnienia, po prostu kimś jest. Na początku jesteśmy dziećmi, ale z czasem stajemy się rodzicami, jesteśmy uczniami, a po jakimś czasie stajemy się wychowawcami, uczymy się zawodu będąc praktykantami, a z biegiem czasu stajemy się fachowcami. Dojrzewamy i dorastamy do różnych funkcji i ról w naszym życiu, nikt nie staje się „kimś” od razu.

Dzisiaj w Ewangelii Jezus mówi o sobie, że jest Pasterzem, Dobrym Pasterzem, który zna Swoje owce, a Jego owce Go znają. Gdybyśmy dobrze, znali Pismo Święte od razu rzuciłoby nam się w oczy, że raz Jezus przedstawiany jest jako Pasterz, a raz jako Owca, Baranek. Pasterz, czyli Jezus zna Swoje owce – bo stał się jedną z nich!

Często mówimy: „zapomniał wół, jak cielęciem był” – można by było powiedzieć: „zapomniał pasterz, jak owieczką był”. Zapominamy często, że byliśmy kiedyś dziećmi, zapominamy, że byliśmy młodzi, że też musieliśmy się wielu rzeczy nauczyć, żeby móc dzisiaj pracować w danym zawodzie. Zapominamy, bardzo często o tym, że był taki czas, że też czegoś nie potrafiliśmy, że też czegoś nie rozumieliśmy, że też grzeszyliśmy, że też źle żyliśmy. Często stając się pasterzem zapominamy o tym, że byliśmy owcami, które też błądziły i nic nie umiały.

Jezus będąc Dobrym Pasterzem zna Swoje owce, bo staje się jedną z nich, nie ze względu na grzech czy słabości, ale ze względu na życie! Jezus jest Dobrym Pasterzem, bo zna życie i to na co narażone są owce i co je spotyka, z czym się zmagają i o co walczą! Jezus jest Dobrym Pasterzem, bo towarzyszy owcom w ich codziennym życiu i im pomaga, jest z nimi zawsze!

Każdy z nas dziś jest kimś, to znaczy ma jakąś rolę: męża, ucznia, studenta, kierowcy, nauczyciela, policjanta, strażaka - i albo jesteśmy dobrymi mężami, uczniami, studentami, kierowcami, nauczycielami, policjantami, strażakami – albo jesteśmy tylko najemnikami, którzy muszą odgrywać role, nigdy nie stając się dobrymi…

Dobry Pasterz nigdy nie zapomina kim był, ale również to co robi, robi z miłością i pasją! Można być najemnikiem, który za pieniądze, pochwały, nagrody, awans, karierę zrobi wszystko i będzie w tym najlepszy, ale nigdy nie będzie Dobrym Pasterzem, bo wycofa się w sytuacji, gdzie nie będzie żadnego zysku, a przyjdzie się poświecić.

Jezus jest Dobrym Pasterzem, bo stając się Owcą oddał życie za Swoje owce!