NIEDZIELA PALMOWA


 

ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO...

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

Niedziela Palmowa

(Mk 11, 1-10)

Niedziela Palmowa w parafiach różnie wygląda. Choć kolor szat liturgicznych wszędzie będzie ten sam, Ewangelia również będzie wszędzie ta sama, jednak obchody tej niedzieli będą się od siebie różniły. I nie dlatego, że w jednym kościele palmy będą mniejsze, a drugim większe, że w jednym będą ładniejsze a gdzie indziej brzydsze – tylko, że palma może przysłonić Chrystusa! I zamiast skupić się na Męce Pańskiej – zastanawiamy się i skupiamy na tym kto wygra konkurs na najładniejszą palmę!

Kochani, niestety tak jest, że Niedziela Palmowa, stała się rewią palm, a w coraz większej ilość parafii po odczytaniu Ewangelii, w której Jezus oddaje życie, czekamy na rozstrzygnięcie konkursu na największa i najładniejszą palmę…

A przecież nie o palmy tutaj chodzi.

Bardzo łatwo jest przestawić akcenty. W delikatny i subtelny sposób miejsce Jezusa może zająć palma, której znaczenie i symbol nie ma już większego znaczenia.

Ważne jest kochani, aby sobie mocno uświadomić, dziś szczególnie, że Ci którzy trzymali palmy w rękach krzycząc: „Hosanna Królowi Dawida”, po krótkim czasie podnosili głos: „ukrzyżuj Go”! Ci sami ludzie, którzy tak tłumnie i radośnie trzymając w rękach palmy witali wjeżdżającego Jezusa do Jerozolimy, krzyczeli „precz z Nim, na krzyż”!

Dzisiejsza Niedziela Palmowa, winna nam uświadomić, że palma którą trzymam w rękach nie może przysłonić mi Jezusa, ona ma mi uświadamiać, że jestem człowiekiem słabym, który raz klęczy wyznając Jezusowi miłość, a innym razem, po niedługiej chwili, swoimi grzechami rani Jezusa.