VI NIEDZIELA ZWYKŁA


ŻYJ W ŚWIETLE SŁOWA BOŻEGO...

zaprasza ks. Patryk Wojcieszak

(Mk 1 , 40-45)

W przeciągu jednego dnia dociera do nas bardzo dużo informacji. O jednych dowiadujemy się z wiadomości, albo ktoś nam sprzeda jakiegoś „newsa”, o innych gdzieś przeczytamy, albo zetkniemy się z daną sytuacją osobiście biorąc w niej udział jako widz, bądź odgrywając jakąś rolę. Zdobytą informacją często dzielimy się z innymi, a jeszcze jak wydarzyło się coś ważnego, to natychmiast dajemy znać innym.

Dzisiejsza Ewangelia mówi nam o bardzo ważny wydarzeniu: człowiek chory na trąd, czyli chorobę, która pokrywa skórę białymi wrzodami, prosi Jezusa o uzdrowienie i Pan go uzdrawia, oczyszczając jego skórę z trądu. Taki „news” nie mógł pozostać w ukryciu – zaraz został przekazany dalej! Taka ważna informacja została podana do opinii publicznej nie jako świadectwo, ale jako ważne wydarzenie. W tym wszystkim uzdrowiony zapomniał o tym, co mu przykazał Jezus i zaczął rozgłaszać co się wydarzyło.

Przykład uzdrowionego dziś człowieka pokazuje jak z działania Bożego można zrobić sensację, która wzbudzi poruszenie, podziw, zainteresowanie, ale nie będzie miała nic ze świadectwa o tym, jak Bóg z litości i miłości do człowieka chce uzdrawiać! Dzisiejsza scena z Ewangelii pokazuje nam, że można naocznie, bądź na własnej skórze doświadczyć działania Bożego i zrobić z tego wydarzenia informację nie mającą nic wspólnego z Bożą miłością i z tym, co tak naprawdę się wydarzyło!

To grozi każdemu, że otrzymując, bardziej skupiamy się na tym co dostaliśmy, niż na tym, od Kogo otrzymaliśmy! Przykładem jest dzisiejsza Ewangelia oraz nasze codzienne życie. Tak mało w nim wdzięczności Bogu z to co mamy! Korzystamy ze zdrowia, z pasji, z przyrody, która nas otacza, ze wszystkiego co po prostu otrzymaliśmy ot tak, nie biorąc pod uwagę, że moglibyśmy tego nie mieć. A kiedy już coś tracimy, prosimy Boga o pomoc - jak pomoże znów się cieszymy z tego co mamy, pomijając Boga! Bez wdzięczności za to co mamy, bez prawdziwego świadectwa o Bożym działaniu – nasza wiara przestanie być żywa. Nie będziemy dostrzegać Boga, który daje, ale będziemy widzieć tylko to, co mamy i otrzymujemy chcąc ciągle więcej!

Dobrze dziś spojrzeć na swoje życie: ile w nim darów Bożych, ile dostaliśmy w standardzie życia i Bogu powiedzieć po prostu: dziękuje! Tak samo dobrze sobie przypomnieć momenty, w których doświadczyliśmy Bożego działania – nie jako chwytliwą informację, ale jako świadectwo obecności Boga w naszym życiu!